Brak tytułu

Tuesday, November 11, 2014

Witajcie, pewnie pojawienie się nowego posta na tym blogu w ostatnim czasie to wielki szok. Od napisania ostatniego posta na laptopie jestem pierwszy raz. Przysięgam, aż dziwnie mi się patrzy w taki duży ekran, ponieważ co jedynie towarzyszył mi telefon. Od wczoraj również jestem bez telefonu i powiem szczerze, że to skłoniło mnie do włączenia mojego gratka i napisania postu dla Was. Ostatnio mam dużo czasu na przemyślenia i powiem szczerze, że z blogiem wiążę swoją przyszłość w jakimś stopniu. Na razie nie będę mówiła konkretów, aczkolwiek wiedzcie, że z blogowaniem NIE kończę i jeszcze o mnie dużo usłyszycie. Mam taką nadzieję, gdy wstanę ostatecznie na nogi, ruszymy pełną parą. Po kilku miesiącach tych złych dni, człowiek wreszcie zauważa powoli światełko w tunelu, ale powiem, że nigdy nie pomyślałabym, że tak trudno jest się odratować z depresji. Każdego może to spotkać, ale wiedzcie że nigdy nie jesteście sami. Ja tak myślałam. Cały czas wmawiałam sobie, że jestem sama, nikt mnie nie wspiera i się nie interesuje. Bzdura. Trzeba tylko otworzyć oczy i dostrzec kto jest dla nas, a kto ma nas totalnie w dupce. Wbrew pozorom zauważymy, że są osoby, które bardzo chcą nam pomóc i które robią to bezinteresownie. Właśnie tym osobom, które były i są przy mnie bardzo dziękuję. Również Wam drodzy czytelnicy, ponieważ wiem, że również się o mnie martwicie. Z tego więc powodu, jeśli Wy będziecie potrzebowali wsparcia, śmiało kierujcie swoje maile na podany adres - jessikachincza@o2.pl


 Jestem dla Was, a Wy jesteście dla mnie. Nie chcę być tylko blogerką, która pisze posty i oczekuje na zyski, a tak naprawdę czytelnicy są na ostatnim miejscu. To nie ja. Ja naprawdę chcę z Wami mieć już zawsze dobry kontakt, cokolwiek by się nie działo. Choćbym była popularna jak Maffashion - co jest oczywiście nierealne, to i tak postaram się poświęcać Wam jak najwięcej czasu. Jak już wspomniałam... nie tylko poprzez częste pisanie postów, ale również poprzez mailowanie, livechaty czy spotkania. Powiem szczerze, że po takich przerwach, boję się zajrzeć aż w statystykę bloga, pewnie po takim czasie straciliście wiarę, że pojawi się nowy post. Również problemem jest brak fotografa, przez co za diabła nie mogę robić systematycznych zdjęć, ale damy sobie radę, haha! Trzeba zachować choćby nutkę optymizmu! Zmieniając temat dzisiaj ostatni lazy day! Ja spędzam go przed TV, oglądając EMA, ponieważ gdy akurat leciało live, ja uciekłam na nocowanko. Powiem, że Ariana oczywiście wymiata, a wszystkim którzy mieli okazję tam być, choćby na widowni bardzo zazdroszczę!
A Wy co powiecie na ten temat? :)

3majcie się ciepło, a ja tymczasem lecę ogarnąć maile, przejrzeć wszystkie blogi itd, niby to internetowe sprawy, a jednak potrafią być bardzo czasochłonne. Buziaki! :*

You Might Also Like

52 KOMENTARZE

  1. oo jak super, że napisałaś! Kocham Cię♥

    pisanepasja.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Fajnie, że poświęcasz tyle czasu nam, czytelnikom. Powoli traciłam wiarę i myślałam że odeszłaś z blogosfery :< Fajnie, że jesteś :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ojeju, wreszcie nowy post, cieszymy się, że wróciłaś i jest już lepiej!
    Śliczne zdjęcia.:)

    +monlly-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Jeju Jessika, nawet nie wiesz jak tęskniłam, za nic w świecie o Tobie nie zapomniałam! mogę czekać nieskończoną ilosc czasu az bedziesz gotowa aby cos tu napisac, pamietaj ze my czytelnicy zawsze bedziemy z Tobą! <3

    ReplyDelete
  5. Fajnie, że poświęcasz czas,nam czytelnikom. Traciłam wiarę jużi myślałam , że odeszłaś z blogosfery. Fajnie, że jesteś :0
    nataa-liiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. fajnie, że powolutku wracasz ;) czekam na to gdy posty będą często na Twoim blogu, jak dawniej :*

    ReplyDelete
  7. Eh rozumiem cie doskonale, ja przez szkole tez strasznie opuscilam bloga:( Ale prawdziwi czytelnicy nie przestana cie czytac:) xx
    ngvyen.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Ariana i Ed wymiatają totalnie! ładne zdjęcia. Wiem, jak ciężko znaleźć światełko w tunelu ;)
    ankens-blog.blogspot.con

    ReplyDelete
  9. Nie masz pojęcia jak bardzo cieszę się z nowego postu! Trzymaj się, bo wszystko w końcu się ułoży :*

    ReplyDelete
  10. Cieszę się, ze sobie z tym poradziłaś i do nas wróciłaś. Cieszę się również, że myślisz poważnie o blogowaniu na przyszłość. Pamiętaj, że my będziemy dla ciebie zawsze, a Twój uśmiech będzie naszą motywacją :)

    ReplyDelete
  11. Ja również oglądałam MTVEMA :)

    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Fajnie że powróciłaś. Na pewno większość z nas czekała na nowy post. Bardzo zadowalające jest też to że wiążesz przyszłość z blogiem. Powodzenia ;)

    http://cheekyfashion97.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Fajne ,że wróciłaś :)
    zapraszam :
    http://pauline-memories.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Cieszę się, że wróciłaś i że wszystko powoli wraca do normy. Trzymaj się Kochana. ♥ :)

    ReplyDelete
  15. Ooo oglądałam tą galę i była świetna. Zgadzam się z tobą co do Ari :)

    ☼nikoletta-blog.blogspot.com☼

    ReplyDelete
  16. Strasznie się cieszę, że już wróciłaś ♥ Za pewne nie tylko ja niecierpliwie czekałam na nowy post ^^

    http://dziennik-zuuzu.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Fajnie, że wróciłaś i jak czytam co się u Ciebie działo to aż mi Ciebie szkoda :(
    Ale super, że wszystko już wraca do normy! Oby tak dalej Kochana! Trzymaj się! :*
    Słodkie, fajne zdjęcia! :)
    Ja zazdroszczę Kwiatowi bo ma zdjęcie z Arianą :(
    I podziwiam Ciebie, że wytrzymałaś miesiąc bez laptopa :o
    Zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  18. Jeju Jess nawet nie wiesz jak się cieszę, że jesteś znowu z nami! :) codziennie zaglądałam min. 2 razy i sprawdzałam czy nic nie dodałaś... szczerze to myślałam, że Ci się komputer zepsuł :( hahahah mam nadzieję, że z naszym wsparciem teraz troszkę odżyjesz ! :) + http://outropic.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. śliczne zdjęcia ♥ cudowna kołderka

    ReplyDelete
  20. Bardzo się cieszę, że nareszcie wróciłaś do bloggowania, stęskniłam się za czytaniem Twoich notek. Przez pewien czas podobnie jak Ty myślałam, że nie mam w nikim wsparcia, potrzebowałam bardzo dużo czasu, by uświadomić sobie, że jednak nie jestem sama na tym świecie, ale otacza mnie mnóstwo osób, którym na mnie zależy i mnie wspierają, a ja ich nie doceniam. Miłego oglądania EMA!
    mycrazytwistedworld.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Świetnie wyglądasz :)
    Ja już czekam na następne posty, a za fotografa zawsze może robić statyw i samowyzwalacz - tak jak to jest u mnie :D

    ReplyDelete
  22. Świetnie, że wróciłaś! :*
    Całe szczęście, że już dobrze!

    blog-by-ola.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. MtvEMA, to mi się rzuciło drugorzędnie w oczy. Ale zacznijmy od rzeczy pierwszorzędnych. Doskonale rozumiem twoje 'Wtam Ponownie', ponieważ takie długie przerwy zapomnienia o blogosferze tez mi się zdarzają, a właściwie zdarzały, ponieważ już nadrabiam. Tobię również życzę mniej takich upadków i więcej sukcesów, i nie mów 'nie' do takiej popularności jaką cieszy się Maffashion, bo kto wie ;)
    Pozdrawiam
    bruise-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. ślicznie się prezentujesz :*

    http://ms-claudia-henderson.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  25. Jak to dobrze znów Cię tu widzieć :) Cieszę się bardzo, że wróciłaś i powoli wszystko się układa :)

    ReplyDelete
  26. Super, że wróciłaś <3 Mam ten sam problem co ty- brak fotografa ; / To chyba najgorsze co może się przytrafić gdy blogujemy. Tekst jest, a zdjęć brak :(
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    ReplyDelete
  27. Ariana najlepsza ♥ Ja też dzisiaj leniuchuję w domu ;)

    lukrove.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. bardzo dobrze rozumiem, o czym mowisz. Dla mnie samej ostatnie 4 miesiace były katorgą, jednym wielkim smutkiem, codziennym placzem i zgrzytaniem zębów, teraz cięzko jest mi to sobie wyobrazic, diametralnie zmieniło się moje życie w ciągu około 2 tygodni, jesli chcialabys pogadac, uslyszec, jak to u mnie wygladalo, jak sobie z tym poradziłam to smiało pisz - k.polkowska210@wp.pl

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    ReplyDelete
  29. Cieszę się,że jest Ci już lepiej. Nie jesteśmy tylko czytelnikami. Nie tylko Ty możesz być dla nas, ale także my dla Ciebie. Jeżeli tylko możemy Ci pomóc, z ogromną chęcią to zrobimy. Nie wiem dlaczego, ale czuję do Ciebie tak ogromną sympatię jakbyś była bardzo bliską mi osobą. Czytam Twojego bloga prawie od początku i to trochę tak, jakbym poznawała nieco życie mojej siostry, która mieszka z dala ode mnie. Jesteś wspaniała. Bez względu na to co się dzieje, zaufaj mi. Jesteś piękna i inteligentna. Nie jest to mądrość książkowa. Takiej, którą dysponujesz nie da się nabyć przez samo czytanie książek czy wkuwanie definicji. Jesteś cudowna, dlatego uśmiechnij się i idź przez życie z szeroko uniesioną głową.

    http://p-ann.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. Każdego czasem dopada gorszy okres, ale trzeba jakoś sobie dać radę. Dobrze, że i Tobie to się udało. EMA było w tym roku, bynajmniej dla mnie dosyć nudne, ale jednak podobało mi się :)

    cvte-olga.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Super ,że wreszcie coś napisałaś <3333 Cieszę się ,że się już lepiej czujesz.

    http://weronika-lifestyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. W końcu coś napisałaś i wróciłaś! Mam nadzieję, że z energią i pozytywnym myśleniem, tak jak zawsze. :) Dobrze, że znów jest okej i że się wszystko ułożyło.
    Fajnie, że chcesz tak dbać o swoich czytelników i oferujesz im pisanie do Ciebie, pewnie dostaniesz wiele maili, a odpowiadanie zajmie Ci sporo czasu. Dobrze, że są jeszcze takie blogerki. :)



    my-life-my-troubles.blogspot.com

    ReplyDelete
  33. Strasznie się cieszę, że w końcu wróciłaś <3 Ja EMA nie oglądałam, ale dużo słyszałam od siostry ;)
    3maj się cieplutko <3

    ReplyDelete
  34. Jak dobrze, że wróciłaś!! <3
    everythinfispossible.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. ślicznie wyszłaś, ostatnio zastanawiałaś się dlasczego tak długo nie było posta,

    http://dorooothy.blogspot.com/ <---jęśli ci się spodoba zaobserwuj PROSZE

    ReplyDelete
  36. Oj tak, przeglądania blogów może być czasochłonne. :)

    ReplyDelete
  37. Najważniejsze, że jest lepiej :) Po części wiem, jak to jest - kiedyś miałam depresję, nawet trochę nerwicę, ale to długa historia. Będzie dobrze ;))
    Pozdrawiam, Pati ;3

    ReplyDelete
  38. tez oglądałam i nicki tez byla super <3 osobiscie codziennie prawie sprawdzalam czy dodalas post i nareszcie :)

    zawsze nadchodzi czas aby się otrząsnąć z depresji

    http://chilloutandawesome.blogspot.com

    zapraszam sesja jesienna :)

    ReplyDelete
  39. Jezu, w kończu staranie nie poszły na marne, chwała Bogu!!! A teraz debilko wchodź na gg i publikuj mojego posta!<3

    ReplyDelete
  40. Gorsze dni każdemu czasami się przytrafiają, fajnie, żer wróciłaś do blogowania. Życzę dużo sukcesów :)

    ReplyDelete
  41. Czekałam na Twój powrót ♥

    ReplyDelete
  42. uff, jak dobrze, że nie kończysz z blogiem! bałam się już, bo tak długo nic nie pisałaś ;))
    śliczne zdjęcia! cudownie wyglądasz w koczku <3

    justsayhei.blogspot.com

    ReplyDelete
  43. Śliczne zdjęcia i śliczna Ty <3
    W tym roku nie oglądałam EMA, może i szkoda ;)

    ReplyDelete
  44. Ale się cieszę, że już wróciłaś! ♥ Tak mi brakowało postów i jakichkolwiek wieści od Ciebie... Nigdy nie będziesz sama, pamiętaj! Zawsze jest ktoś, kto Ci pomoże nawet w najtrudniejszej sytuacji. Mam nadzieję, że uporasz się ze swoimi problemami jak najszybciej, ale wiedz, że ja również mogę Cię wesprzeć. Może tylko przez maile (bo nie sądzę, żeby chciało Ci się jechać do Torunia hah), ale zawsze będę, jeśli tego potrzebujesz! Nie zapominaj, że masz świetnych czytelników i oni też są gotowi Ci pomóc :)
    Daria

    ReplyDelete
  45. fajnie, że znów tu jesteś! :)
    http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/2014/11/rok-bloga.html

    ReplyDelete
  46. Świetny pokój! :)
    Szkoda, że nie masz już laptopa i telefonu :/


    pola-na-blogu.blogspot.com -KLIK

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie bardzo rozumiem. ;)
      Napisalam tylko, że na laptopa nie wchodziłam tak dawno. A tylko telefonu napisałam że nie mam, ale wlasnie dzisiaj go odzyskałam po 3 dniach :D

      Delete
  47. Super, że jesteś z nami <3 Bardzo nam Cię brakowało <3

    ReplyDelete

Thanks for your comment! ♥
XO - Jessika :*