O przyznawaniu się do błędów..

Sunday, June 16, 2013

Cześć. Dzisiaj postanowiłam wpaść do Was z notką tematyczną, a mianowicie o tym, że każdy czasem popełnia błędy. Prawda, może niektórym zdarza się to częściej, innym rzadziej ale chciałabym opowiedzieć o tym jak ja to widzę wszystko. A mianowicie : czasem, gdy mamy gorsze dni wszystko nas irytuje. Każdy najdrobniejszy szczegół i mamy chęć powiedzenia komuś czegoś niemiłego, chęć kłócenia się. Może Wy tak nie macie, ale ja tam mam i uważam, że to jest decydowanie moja wada, jednakże szybko potrafię się 'obudzić' i dostrzec, że popełniłam błąd, zrobiłam źle. Czasem jednak jest na odkręcenie tego wszystkiego za późno. Przez gorszy dzień np. powiemy komuś parę niemiłych słów, a potem trudno się z tego wytłumaczyć, że jednak tak o tym kimś nie myślimy. Na moje to jest taki impuls, którego się często żałuje. Ja nie jestem osobą, która lubi się kłócić. Wręcz przeciwnie. Co prawda właśnie gdy mam czasem takie dni to potrafię powiedzieć coś niemiłego, ale zazwyczaj to ja pierwsza wyciągam dłoń o zgodę. Po prostu nie potrafiłabym żyć ze świadomością, że mam jakichkolwiek wrogów! Jak to możliwe, że osoby, które były cały czas dla siebie miłe, lubiły ze sobą rozmawiać, pisać, nagle się kłócą i rezygnują ze znajomości, bądź przyjaźni. Przecież takie drobne kłótnie to tylko nasze buzujące emocje. Nie warto przez takie coś zerwać przyjaźni, warto dojść do porozumienia, zastanowić się co się zrobiło złego z obu stron i przyznać się do winy! Napotykam czasem na takie osoby, które gdyby miały być przejechane zaraz walcem, to nie przyznałyby się do swojej winy. Przecież jedna strona się nie wyzywa prawda? Zawsze każda ze stron broni się na swój sposób. Ja zawsze analizuję moje postępowania i wiem co zrobiłam dobrze a co źle. Czasem jednak jest na to za późno. Jeżeli trafimy na osoby, które też w jakiś sposób namąciły, a do błędu nie potrafią się przyznać to chyba nie warto się płaszczyć przy tym kimś. Warto dać sobie jakąś chwilę czasu. Może tamta strona zrozumie swoje postępowanie. Co byście powiedzieli na taką historię : Piszecie do zaufanej koleżanki coś o innej koleżance, z którą nie utrzymujecie już kontaktów, bo w pewien sposób się do niej przekonaliście lub zraziliście, a ta dobra koleżanka przesyła treść wiadomości tej o której coś właśnie napisałaś w zaufaniu. Powstaje burza, wielka kłótnia. Włączają się do tego jeszcze inne osoby. Każdy szuka winnego. A taka prawda, że każdy jest na swój sposób winny a na moje szczególnie ta osoba, przez którą się to wszystko zaczęło, czyli osoba, która podała treść dalej. Jakie to wszystko pomotane prawda? Dlaczego postanowiłam napisać tę notkę? Ponieważ wczoraj miałam podobną sytuację. Mimo, że ja tylko napisałam coś do  dobrej koleżanki (z internetu) to przyznałam się, że zrobiłam źle, a ta przez którą wszystko się zaczęło najlepiej chciałaby teraz zerwać kontakt ze mną bo nie czuje wgl. winy. Prawdę mówiąc chciałam tej osobie zaufać. Porozmawiać czasem gdy mam problemy, komuś się wygadać, bo uważałam, że jest godna zaufania. Teraz muszę się nad tym ostro zastanowić. Jeżeli to czytasz, jedna lub druga, to wiedzcie że od Was należą mi się także przeprosiny i nie będę się przed Wami płaszczyć, odezwijcie się pierwsze.

Bluzka - sheinside.com ;)

Pomimo, że to są przyjaźnie, znajomości zawarte przez internet, to jednak widać, że też czasem są problemy. Głupie, błahostki, ale są. Poza tym, jeśli jesteś dosyć rozpoznawalna w śród nastoletnich blogerów, to wiedz, że nie każdemu możesz opowiadać o swoich problemach, ponieważ tamta osoba może to opublikować gdzieś do internetu czy po prostu przesyłać treści dalej. Warto zawsze się zastanowić z kim ma się do czynienia. Jeżeli słyszałaś/eś o tej osobie same negatywne opinie, a dla Ciebie jest miła, mówisz jej wiele, to jednak myślę, że warto się jej przyjrzeć. Warto ją lepiej poznać nim zaufasz. To na tyle moich wypocin. Dobrze wiem, że 3/4 osób ma to gdzieś co napisałam. Myślę, że nie każdy to przeczyta, ponieważ notka nie ukrywając .. jest naprawdę długa.  (skreśliłam tamten fragment, ponieważ napisałam go w chamski sposób, myślę że przez emocje, które mi towarzyszyły pisząc tę notkę..Przepraszam Was!)Mówi się trudno. Mi to pomogło trochę, a więc nie musicie doceniać tego, że tak się rozpisałam.
Miłego dnia kochani!

______________________________
By rozweselić atmosferę. Polecam legginsy z Romwe. Ponad 200 par. Już od $19.99! Sprawdź sama.
*Oferta trwa od 18.06 do 20.06.2013 ;)*

You Might Also Like

74 KOMENTARZE

  1. jakie świetne legginsy ! :)
    wiele ludzi nie przyznaje się do błędów, co jest dla mnie bardzo wkurzające ! :/

    ReplyDelete
  2. Leginsy genialne :)
    Bardzo mądra i ciekawa notka, lubię takie :)

    Zapraszam
    http://dominika-lifestyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. nie ma pozytywych wad :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, dokładnie. ;)
      Źle to ujęłam "moja negatywna wada" ;)
      Zmieniłam ;)

      Delete
  4. Bardzo mądry post ;) W 100 % się z Tobą zgadzam :) Fajnie, że post tematyczny :P

    Przepraszam, że znów o to ptam, ale co z odpowiedziami do wyw ? Mówiłaś na asku, że juz odpowiedzialas ale nie doszły ;( może literówkę zrobilas? Odpowiesz jeszcze raz? chciałabym dzisiaj opublikowac to na moim blogu. Sorki, że tak o to pytam :) Pozdrawiam. :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sprawdziłam i okazało się, że odpowiedziałam na inny wywiad. Co do Twojego to jestem w trakcie odpowiadania. Pozdrawiam :*

      Delete
    2. Ooo.. :D
      To w takim razie czekam na odpowiedzi ;))

      Delete
  5. Dziękuję za ten wpis <3 Dobrze, że o takich tematach też piszesz.

    ReplyDelete
  6. AnonymousJune 16, 2013

    Teraz jest bardzo mało ludzi , którym można zaufać. Wiem coś o tym bo miałam podobne sytuacje. Zawsze na mnie zwalaly a one święte. To jest 21 wiek -.-

    ReplyDelete
  7. Ludzie nie potrafią przyznać się do błędów. A co do twojego przykładu to miałam podobnie ale nie będę tu o tym pisać bo nikogo ton nie zainteresuje.
    Chcę częściej takie post z twojej strony,;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. "Ludzie" ? Czyli zwierzęta i inne istoty potrafią? Moim zdaniem znajdzie się bardzo dużo ludzi, którzy przyznają się do błędów bez większego problemu. A Ty kim jesteś, że o sobie tak piszesz?

      Delete
  8. AnonymousJune 16, 2013

    takie prawdziwe.. pomogłaś mi w tym momencie.. dziękuję :*

    ReplyDelete
  9. zgadzam się :3
    zapraszam do mnie

    ReplyDelete
  10. Ludzie nie potrafią przyznać się do błędów. A co do twojego przykładu to miałam podobnie ale nie będę tu o tym pisać bo nikogo ton nie zainteresuje.
    Chcę częściej takie post z twojej strony,;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bym chętnie poczytała. ;)
      Mnie interesuje też co u moich czytelników. Jak się czujecie. ;)

      Delete
  11. Prawda!
    List już wysłałam. <3
    maania-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. AnonymousJune 16, 2013

    Masz jakieś z tych leginsów że je reklamujesz? ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Słyszałam same pozytywne opinie na temat legginsów z Romwe. Ja co prawda ich nie mam, ale mam inne rzeczy z tej firmy i jestem strasznie zadowolona. ;) A teraz jest oferta na bardzo oryginalne legginsy dlatego poinformowałam. ;)

      Delete
  13. Bardzo mądry wpis ;) Niestety ciężko teraz komuś zaufać. Najgorzej jest jak druga strona nie widzi swojej winy ;/
    http://klaaudik.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. Jess, współczuję, ale wierzę, że wszystko się ułoży. Sama niedawno byłam w takiej sytuacji i wiem jak się czujesz. Nigdy bym nie zrobiła czegoś takiego koleżance z internetu czy z realnego życia. Temat na notkę dobry, może ktoś kto tak robi to przeczyta i zastanowi się nad swoim zachowaniem.

    ReplyDelete
  15. AnonymousJune 16, 2013

    zapraszam do współpracy - naprawdę warto ;)
    www.oriflame.pl/recruits/online-registration.jhtml?sponsor=1704840

    ReplyDelete
  16. Ja mam duży problem z przyznawaniem się do błędów i często się kłócę... Ale staram się nad tym panować :D

    ReplyDelete
  17. Ja mam prawie ciągle takie sytuacje jak ty, niestety ;c To jest naprawdę męczące.


    stylizations-natalia.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Bardzo mądra notka dająca do myślenia ♥

    ReplyDelete
  19. Rób więcej postów tematycznych :)

    http://meg-aniaaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Notka skłania do przemyśleń :)

    ReplyDelete
  21. Mądra notka.
    Prześliczne leginsy <3
    Claudia-dussia.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Mnie również okropnie irytują osoby, które bezsensownie wszczynają kłótnie i jeszcze nie potrafią przyznać się do błędu i przeprosić.
    Świetna notka ^^

    http://sa-sza.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. hmm, bardzo mądrze napisane ;)

    mademoiselleemichelle.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Dobrze powiedziane, a właściwie napisane ;]
    Miło Cię poznać :]
    Pozdrowienia.

    http://luffina29.blogspot.com/
    http://luffina29.blog.interia.pl/

    ReplyDelete
  25. ciekawa notka, lubię takie, które skłaniają do przemyśleń :)

    ReplyDelete
  26. super blog :) Śliczna jesteś zapraszam do mnie :) obserwujemy ? trolololololololivv.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Też niedawno miałam przykra sytuację i pomogły mi notatki beaty pawlikowskiej publikowane na jej profilu,na Fb polecam ci je oczyszczają umysł:-) teraz już jest dobrze na nowo poznałam moja przyjaciółke<3

    ReplyDelete
  28. Śliczne zdjęcie. <3

    kitcaaat.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Ja czasem mam problem z tym, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach XD Może to przez wiek? :o pasowałoby wydorośleć choć trochę. Super! Zapraszam na nową, weselną notkę ;* Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  30. fajna notka
    śliczne zdjęcie <3

    ReplyDelete
  31. Nie wiadomo co by się przydarzyło, ale zawsze wypada przyznać się do swoich błędów. :)

    ReplyDelete
  32. mądry wpis :) mam często problem z przyznaniem się do błędu przed innymi

    + ładne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  33. Mądra notka, daje do myślenia : )
    Więcej postów tematycznych ! : 3
    piganejro.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Koleżanko Droga :)
    Przeczytałam Twój post cały i rozumiem jaki masz problem. Niestety nie można tego zmienić, to jest po prostu życie. Każdy jest inny, trzeba się z tym pogodzić i jakoś żyć ze swoimi wadami i z wadami innych.

    Przyznawać się do błędów jest trudno, to fakt. Można powiedzieć, że sztuką jest przyznać się do nich.

    Pragnę coś zauważyć, nie chcę wytykać błędu, tylko Ci pomóc. "Dobrze wiem, że 3/4 osób ma to gdzieś co napisałam. Mówi się trudno." - to stwierdzenie niezbyt dobrze czytelnik odbiera. Wiesz dlaczego? Ten, kto to czyta widzi, że się go troszkę nie szanuje. Podawanie jednostki liczbowej to właśnie uwydatnia. :)

    I jeszcze jedno. Coś co poprawi czytelność bloga, postów - próbuj tworzyć akapity w swoich notkach. Dostanie tekstu w tak zwanym "bloku" jest ciężkie do przeczytania. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Broń Boże, nie chcę się czepiać. ^^

    Pozdrawiam serdecznie :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz racje brzydko to ujelam i czuje sie teraz dziwnie. Mysle, ze napisalam tak po napisaniu notki, poniewaz pozbylam sie tego czego chcialam i bylam trochę pod denerwowana. Bardzo lubie dostawac takie długie komentarze, dotyczace notki oraz wskazówek. Jestem Ci bardzo wdzięczna.;* *w razie bledow przepraszam. Odpowiadam na telefonie ... z pewnych powodow technicznych.;)

      Delete
  35. Bardzo mądrze napisane. Ja przeczytałam do końca i w jakimś stopniu w przyszłości mi to pomorze ;)

    ReplyDelete
  36. najbardziej boli kiedy mówią to osoby, którym ufamy...
    mam nadzieję, ze będzie dobrze :)

    ReplyDelete
  37. Niedawno tez miałam przykrą sytuację.W tedy każdego dnia czytałam myśli Beaty Pawlikowskiej publikowane na jej profilu,na Fb.Polecam Ci je oczyszczają serce :)
    https://www.facebook.com/BeataPawlikowska?fref=ts
    I wiesz co pogodziłam się z moją przyjaciółką,to było tydzień temu :)
    Co ma być to będzie,jeżeli życie tak postąpiło to wyraźnie daje Ci znak,że coś było nie tak.Powodzenia! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje bardzo.;) Spróbuje skorzystac z tych myśli na facebooku. ;)

      Delete
  38. Bardzo lubię te Twoje tematyczne notki. Powinnaś też zacząć robić wideo z przemyśleniami na yt czy innej stronie. Ja przyjaźniłam się z taką dziewczyną, z którą mogłam kłócić się o wszystko, ale to ona z reguły pierwsza wyciągała dłoń.

    ReplyDelete
  39. świetny post, bardzo prawdziwy, lubię takie wpisy:*

    ReplyDelete
  40. Jeju, ale super legginsy *.*
    Też tak mam, ale gorsze jest to, że zwykle błędów nie zauważam, a gdy ktoś zwróci mi uwagę, udaję, że ja chciałam właśnie teraz to poprawić, hah :D

    http://marpleous.blogspot.com/

    ReplyDelete
  41. Przeczytałam i się w 100% zgadzam ;))

    www.my-life-is-pastel.blogspot.com

    ReplyDelete
  42. śliczne legginsy :) zdecydowanie się zgadzam z tym co napisałaś
    positivelittlethink.blogspot.com

    ReplyDelete
  43. powiem szczerze, że czasami nie warto nawet się godzić z niektórymi ludźmi. Moja pseudo przyjaciółka, mając gorszy dzień powiedziała mi, że rąbałam jej dupę, że jest taka i owaka i wszystkie słowa niby poleciały z moich ust, których nigdy w życiu na nią nie powiedziałam. A najzabawniejsze jest jeszcze niestety to, że powiedziała mi wszystko co o mnie myśli i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę z jaką osobą się zadawałam.


    Czasami warto jest mieć właśnie takie gorsze dni. Ja także nie lubię mieć wrogów, ale niestety zdarzają się i tacy ;D

    ReplyDelete
  44. przeczytałam i się z tobą zgadzam :* każdy ma gorsze dni..

    ślicznotka :* ♥

    http://about-me-julia.blogspot.ie/

    ReplyDelete
  45. oj rzeczywiście notka dłuuga , ale za to bardzo ciekawa :)

    ReplyDelete
  46. Bardzo mądry post. Fajnie, że dzielisz się z takimi przemyśleniami ze swoimi czytelnikami :)

    ReplyDelete
  47. Mądrze piszesz! Zgadzam się w stu procentach ;3

    http://carmelovy-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  48. bardzo dobry temat na notkę :)





    www.ikaczmarczyk.blogspot.com S Y L L W S O N

    ReplyDelete
  49. Mam dokładnie tak samo. Jak mam zły dzień, to wszyscy mnie wkurzają. Właściwie nie muszą nic robić, wystarczy, ze są, ale to na szczęście mija :)
    Co do tej kłótni to masz racje, wina leży również po drugiej stronie, a jeśli ktoś kopiuje treść waszej prywatnej rozmowy chyba nie jest godny jakiegokolwiek zaufania.
    http://socoolstorybro.blogspot.com/

    ReplyDelete
  50. Nie jeden raz znalazłam się w podobnej sytuacji, w jakiej znalazłaś się Ty. Moim zdaniem, na takie koleżanki/przyjaciółki trzeba zwracać szczególną uwagę, gdyż nie wiadomo co Ona może zrobić z tymi wiadomościami, którymi się dzielicie. Może obrócić wszystko przeciwko Tobie i to właśnie Ty będziesz tą złą. W tej sytuacji zgadzam się, że to One powinny pierwsze Ciebie przeprosić bo zachowały się nie fair. I pamiętaj, że każdy ma gorsze dni! :)

    ReplyDelete
  51. Świetne zdjęcie. :)

    ReplyDelete
  52. Super blog. Kiedy ja to ostatnio byłam?... Haha. Śliczne zdj.:)
    miss-hanuss.blogspot.com

    ReplyDelete
  53. Zgadzam się z tym co napisałaś, masz w 100% rację.


    // Te legginsy są śliczne :).

    ReplyDelete
  54. Masz rację i śliczna bluzka <3

    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszam <3

    ReplyDelete
  55. Love thispost! and all of your posts! lovely blog! now following you!

    Hope you checkout Mialay and follow if you liked it

    www.mialay.blogspot.com

    ReplyDelete
  56. Dobrze, że poruszasz takie głębokie tematy mając tak duża liczbę czytelników. Wtedy to co piszesz trafia do szerszej publiczności i być może coś zmienia :) Oby tak dalej, bo wręcz uwielbiam tu wchodzić ♥

    ReplyDelete
  57. notka jest bardzo mądra, dopracowana - lubię takie. Dodaję do obserwowanych po przejrzeniu kilku postów, b. podoba mi się wygląd ;)
    Mam do ciebie małe pytanie- czy zrobienie odnośników do fb, twittera, aska itd. na pasku bocznym jest bardzo skomplikowane, czy ja jestem tak niemądra? Nie umiem ich stworzyć za Chiny Ludowe!

    ReplyDelete
  58. Zgadzam się z Tobą. :)
    Śliczne legginsy! *.* Ostatnio wpadłam w legginsomanię :D

    ReplyDelete
  59. pierwszy raz zachciało mi się czytać coś tak długiego ;p
    pięknie opowiedziane ;)

    ReplyDelete
  60. bardzo mądrze napisane !

    ReplyDelete
  61. Mądra notka. Też mam podobne przemyślenia. Jestem dość impulsywna tak więc... Ale, to dobrze, że to widzisz, bo zdajesz sobie sprawę, że niektóre oskarżenia w Twoją np stronę mogą być także wypowiedziane w afekcie. To nigdy nie działa w jedną stronę.

    A w temacie leginsów. Kurde, gdyby były w truskawki :D:D... Kosmosy i koty są takie...nudne?

    Zapraszam do mnie: bead-pattern.blogspot.com

    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  62. AnonymousJune 18, 2013

    Kocham , kocha , kocham Cię <3 !

    ReplyDelete
  63. Ja wlasnie przez taki wredny humor stracilam dobrego kolege. Zluje ze dalam sie poniesc emocjom. batdzo zaluje;(( dobrze ze piszesz o takich rzecach i dajesz przyklad swoim fanowm, jak nie nalezy postepowac. masz to 'coś', przeczytalam calutki post. wciagajacy ;))

    ReplyDelete

Thanks for your comment! ♥
XO - Jessika :*