Wyrównanie koloru

Wednesday, March 13, 2013

Cześć! ;* Od jakiegoś czasu zbierałam się do tego by w końcu zajść do jakiejś drogerii po szamponetki. Nie chciałam używać farby, bo stwierdziłam, że już nigdy nie będę sobie niszczyła włosów farbą. Prostownice i suszarkę też ograniczam. ;)
W rzeczywistości mój kolor włosów jest dosyć ciemny, pewnie nawet nie kojarzycie jaki jest mój naturalny odcień. ;) A więc dzisiaj w końcu po szkole weszłam do natury.

 kolor nieco inny niż na zdjęciu.

Taki kolor miałam od dłuższego czasu, ale generalnie przebijał się mój naturalny odcień oraz było widoczne ombre, które zafarbowałam ale i tak się pokazało... Więc tak naprawdę to pofarbowałam się dzisiaj po to by wyrównać kolor włosów i mieć jeden odcień a nie 3-4. ;D Efekt mi się podoba. Kolor jest cieplejszy od poprzedniego... Wiem, że ombre niedługo znowu zawita, ale póki co cieszę się z jednolitego kolorku. Niech włosy rosną szybciej *,* A wtedy obetnę całe ombre i po sprawie, raz na zawsze.

Jak najbardziej nie polecam ombre! Jak się nam znudzi to nawet farba zbyt długo nie pomaga. ;C

Generalnie co tam u Was? ;)

No i mamy nowego papieża! Franciszka I! ;)
Oczywiście wyczekiwałam gdy wreszcie pojawi się na balkonie! Mogliście przeżywać to razem ze mną na fanpage'u. Haha, serio ;)

Z zaraz spadam na Top Model! ;)
O 21:21, ktoś o mnie myśli... ;3  Miłego wieczoru! ;)

You Might Also Like

42 KOMENTARZE

  1. Malowałam tą samą szamponetką dwa lata temu w wakacje. Niesety. Odcień przebija mi się do dnia dzisiejszego ;/

    zihozawsze.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Ja tez ograniczam juz prostownice.
    Te emocje na Fejsie haha.:P

    ReplyDelete
  3. też czekam właśnie na top model ;)

    www.lena-magdaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Też oglądam Top Model.

    Chciałam sobie zrobić ombre ,strasznie mi się podoba na ciemniejszych włosach, a ja mam blond ;(
    Więc kupiłam sobie szamponetke z tej firmy i będę rozjaśniać włosy trochę.

    ReplyDelete
  5. też oglądałam transmisję z papieżem. ^^

    ReplyDelete
  6. żałujesz, ze zrobiłaś ombre ? :)

    ReplyDelete
  7. Nie polecam Ci tej firmy szamponetek, bardzo szybko schodzi.

    ReplyDelete
  8. Kiedyś chciałam zrobić ombre, ale dobrze, że zrezygnowałam. ; )
    Też czekałam, aż papież wyjdzie. :D

    ReplyDelete
  9. ja na razie nie niszcze sobie włosów ani farbami ani szamponetkami ;P Własciwie to czekam aż będą długie :)

    ReplyDelete
  10. też się zastanawiam nad kolorkiem , ale mnie jednak rude urzekają :D Jednak się bardzo boje, gdyż nie chce stracić mojego naturalnego kolorku :)
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  11. ogladałam oglądałam Franciszka :D całkiem miły się wydaje

    noemisoul.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Pokaż nam się w tym kolorku <3
    Ja też oglądałam wybory papieża :D

    ReplyDelete
  13. Też oczekiwałam na papieża ;D

    ReplyDelete
  14. Ja farbuję włosy zwykłą farbą, ale i tak zaczynałam od szamponetki. Moja szamponetka niestety nie zeszła. Naturalnie ja jestem blondynką, ale mi one nie pasują, więc farbuję. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.Zuzia♥
    http://funfashion98.blogspot.dk/

    ReplyDelete
  15. kolor. zmieniłam na rudy. o wyborach watykańskich mam dość. może skuszę się na program rozrywkowy? może. pozdrawiam. zapraszam.

    ReplyDelete
  16. Wole szamponetki bo sie kolor zmywa, a po farbie... cóż, dzieki farbie mam teraz odrosta do ucha XD

    ReplyDelete
  17. O. Używałam tej szamponetki. :D

    ReplyDelete
  18. Fajny blog. Obserwuje i komentuje.
    Zapraszam do siebie.
    http://wisia-wisia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. też miałam ombre : D i ostatnio mi się znudziło i musiałam obciąć z 10 cm włosów. :c

    ReplyDelete
  20. Lepiej używać szamponetki niż farby do włosów ; )

    ReplyDelete
  21. Ja sobie chciałam zrobić pasemka szamponetką, ale jakoś nie miałam kiedy i w końcu nie zrobiłam. Teraz to się nawet z tego cieszę. :D
    A słyszałam, że jak raz ufarbujesz włosy, to już NIGDY nie będziesz miałą takiego samego odcienia jak kiedyś, będzie bardzo podobny, ale nie ten sam - ja wolę mój blond. :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wiem, że nigdy nie będzie miało się całkiem naturalnego koloru, ale mi to nie przeszkadza ;)
      Warto mieć jakieś zmiany ;)

      Delete
  22. ja też czekałam ^^

    ReplyDelete
  23. kupiłam kilka dni temu identyczną szamponetkę, ale poczekam z użyciem na jakiś dłuższy weekend żeby jak coś zmyć jeśli mi się nie spodoba. dlatego jestem ciekawa jaki kolor wychodzi, wstaw zdjęcie jakieś ;)

    ReplyDelete
  24. Ja nigdy nie farbowałam włosów ;

    ReplyDelete
  25. Ja chciałam mieć ombre, ale jak już to bym użyła pianki ;D Pokażesz włosy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Włosy wyszły takie jakie w sumie miałam ;)
      Może wyszły o ton ciemniejsze, a pod światło rudawe. Bardzo mi się podobają ;) Z resztą nie chodziło tu o zmianę koloru włosów, tylko o zakrycie ombre, którego nie cierpię już ;D

      Delete
  26. A ile razy w tyg prostujesz włosy,i jakiego szamponu uzywasz i odzywki? :p

    super wpis :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasem jak źle śpię i się nie ułożą włosy to je prze prostuję kilka sekund ;D Obecnie używam szamponu i odżywki Timotei ;)
      Ale nie wiem jak dokładnie się nazywa, a nie chce mi się wstawać, haha ;D
      Chyba są kokosy na tej butelce ;D

      Delete
  27. papież Franciszek a nie Franciszek I ;p heheh

    ReplyDelete
    Replies
    1. "Nie będzie nadużyciem, jeśli się użyje imienia "Franciszek I", właściwie POWINNO się go używać, bo jest pierwszy. Ale o ile nie będzie następcy, MOŻNA używać imienia "Franciszek" - powiedział przewodniczący zespołu języka religijnego Rady Języka Polskiego ks. prof. Wiesław Przyczyna.

      Dodał, że wskazówką może być Jan Paweł I, który od początku pontyfikatu używał swego imienia z liczebnikiem. Ksiądz profesor zaznaczył, że nie ma tu sztywnej reguły, a o formule decyduje Watykan"

      Delete
  28. z tego co wiem od fryzjerki mojej mamy to szamponetki bardziej niszczą niż farba ;d

    ReplyDelete
    Replies
    1. Farby mają amoniak, który niszczy włosy, a szamponetki nie ;)
      Szamponetki są jak zwyczajny szampon tylko po prostu z kolorem ;)
      Ja zawsze po szamponetkach mam strasznie odżywione i zdrowe włosy. Czyli tak jakby je odbudowuje ;) Dla niektórych minusem jest tylko to, że już nigdy nie będzie się mieć swojego koloru ;) Ale ja na to nie narzekam ;)

      Delete
  29. Nominowałam cię do The Versatile Blogger Award ;)

    ReplyDelete
  30. W wakacje planuję albo przefarbować włosy, albo zrobić ombre :) wbijaj czasami http://kattyunique.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. a jak tylko raz przefarbuje szamponetka to nie bede miala juz nigdy takich samych wlosow? ;oo

    ReplyDelete

Thanks for your comment! ♥
XO - Jessika :*