1.02.2012 ♥ Dzień Jessiki - I już luty...

Wednesday, February 01, 2012

Hej. Już luty. Ten czas tak szybko leci... Ehh.. Dzisiaj dzień w szkole minął ok. Na początku myślałam, że się wykończę gardło mnie bolało, głowa i ten katar zepsuł mi czytanie na ocenę! Bo musiałam znaleźć czas na podciąganie nosa. Chciałam iść do domu ale mama mi nie pozwoliła. Powiedziała, że wytrzymam. Jakoś nie zwracałam uwagę na to, że jestem chora i było ok. Dzisiaj miałam grzywkę podpiętą spineczką. - Mam już ją za długą. Mama mówi, ze mam wybrać się do fryzjera ale nie chce mi się lecieć ... jak podcięcie grzywki to prosta sprawa. Nożyczki i już ; ) Hehe.
Jakieś tam fotki ze szkoły.
Muszę się zadowolić jakością aparatu w telefonie.

Po szkole poszłam prosto do domu. Było mi jakoś zimno. Wzięłam gruby koc i się nim okryłam. Oglądałam Disney Channel i Disney xD. Nagle zrobiło się ciemno... i przymuliło mnie. - Chciałam usnąć, lecz Ada po mnie przyszła. Posiedziałyśmy, pogadałyśmy, pooglądałyśmy tv. Potem poszłyśmy do pobliskiego sklepiku po lizaki takie pudrowe < 3 Kocham je ^ ^ Potem wpadłyśmy na pomysł by gdzieś iść.. np. na kebaba lub hamburgera. Zadzwoniłam do mamy czy da mi kaskę. Mama była u babci i musiałam do babci iść. A od babci sekunda i jesteśmy w barze. Zamówiłam kebaba a Ada hamburgera. Mniam < 33.
Jutro Ada jedzie na cztery dni do Gdańska na ferie zimowe. ^ ^ Co prawda my nie mamy jeszcze ferii ale w Gdańsku już są. Ja chciałam też jechać, ale zapoznałam się z tym całym wyjazdem i bardzo się zniechęciłam. Tym bardziej nie miałabym teraz ochoty jechać. Ani po mieście pochodzić ani nic. Bo w taki mróz to tragedia.
Oczywiście życzę Adzie miłego pobytu w Gdańsku ^^ - my-beautiful-fashion.blogspot.com

Wczoraj wieczorem zmieniłam nagłówek.

poprzedni

nowy

Co wy na to? ; )

Dobra ja kończę. Będę mamę męczyła, żeby mi grzywkę podcięła. Okej, pa ; *  Patrzę się na princess'y na biurku i skuszę się ; D

Pa ; *


You Might Also Like

43 KOMENTARZE

  1. Śliczne zdjęcia ja tez się dzisiaj złe czułam i nie poszłam do szkoły ale to nie przez czekoladę ^^

    Zaspraszam do mnie :*

    ReplyDelete
  2. Rewelacyjnie! <3 Naprawdę!! ;*

    ______________________________________________
    nowy post: wardrobe-victory.blogspot.com ^^

    ReplyDelete
  3. Bardzo fajny blog :)
    Obserwuję :)

    ReplyDelete
  4. Podoba mi się Twój nowy nagłówek ;)
    Bardzo ładne zdjęcia ;>
    Oczywiście,że obserwuję, pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
  5. Jestem z okolic Gdańska i muszę Ci powiedzieć, że nawet pogoda nie zaszkodzi nigdy temu pięknemu miastu :) Naprawdę, ono żyje jakby własnym życiem, bardzo polecam Ci kiedyś się tam wybrać na parę dni. <3

    Ładny nagłówek :)

    ReplyDelete
  6. nagłówek śliczny ;) ale tamten też był ładny ej < 3

    ReplyDelete
  7. fajny ten nowy nagłówek :)
    śliczne zdj.

    ReplyDelete
  8. Mi się najbardziej podobało zdjęcie 3.Ładnie ci z tą spineczka :) Pozdrawiam Ja mam ferie dopiero 13 lutego :(

    ReplyDelete
  9. Śliczne Fotki :D
    Świetny BLOG :D:D
    Zapraszamy do nas: www.patkaklatka.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. ślicznie :)
    + dziękuje za miły komentarz :)

    ReplyDelete
  11. nie lubie lizankow pudrowych ;o
    ten naglowek lepszy :D

    ReplyDelete
  12. jak tam czytam Twojego bloga, to ciągle piszesz "mama to, mama tamto" ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahaha xd.
      Rzadko piszę o mamie. Może w tej notce tylko wspomniałam ze dwa razy,

      Delete
  13. Śliczne zdjęcia :*
    Nagłówek teraz jest lepszy ; D

    ReplyDelete
  14. ładnie ci z podpiętą grzywką ;p
    zapraszam: chwycic-chwile.blogspot.com ;)

    ReplyDelete
  15. fajny ten nowy nagłowek :)

    www.pajla.blogspot.com
    obserwujemy? :>

    ReplyDelete
  16. Super nagłówek ;) A jak długą masz tą grzywkę ? ;D

    ReplyDelete
  17. Super zdjęcia, jak już mówiłam fajny nagłówek <3

    ReplyDelete
  18. Jak jeszcze chodziłam w wyprostowanej grzywce to zawsze u fryzjera podcinałam.. Jeśli podcinasz w domu to najlepiej przeciągnąć ją najpierw prostownicą. Potem może coś krzywo wyjść i do tej pory ( raz obcinałam w domu) odstaje mi taki ,,dynks'' na czole ;/ Jest różnica w podcinaniu u fryzjera i w domu, ale w sumie nie aż taka duża :)

    ReplyDelete
  19. Bardzo fajny nagłówek tylko radziłabym zmienić Ci rozmiar bloga bo gdy wchodzę to zawsze nie jest pokazany cały tylko do połowy prawego paska bocznego. Nie wiem, być może tylko u mnie tak jest :)
    Ugh.. ja też mam długą grzywkę, prawie do połowy oczu. Ale postanowiłam zapuszczać ; )

    ReplyDelete
  20. hm...nie scinaj grzyweczki (; ładnie ci w tej podpiętej (;
    Pozdro i zapraszam do mnie (:

    ReplyDelete
  21. haha , ja nigdy nie odważyłambym sobie podciąć samej grzywki .
    Raz to zrobiłam i wyglądałam jak przychlast x d .

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba też xd.
      Idę jutro lub w pon. koniecznie do fryzjera. Grr.

      Delete

Thanks for your comment! ♥
XO - Jessika :*